Sen zimowy

Wydawać by się mogło, iż zapadliśmy w sen zimowy. Faktycznie, na blogu niedużo się dzieje, ale wiedzcie, że jesteśmy i działamy. Na te zimowe miesiące musieliśmy jednak wyjechać, na wsi bywamy, i wiemy że zasypało nas ślicznie, żałujemy że nie mamy fotki by to zobrazować. Poza tym, za ciszę na blogu odpowiadają jeszcze dwie kwestie. […]