Było, a jest

W tym roku udało nam się zrealizować 95% z listy “do zrobienia”. Przez 3 lata sukcesywnie były wykreślane podpunkty, począwszy od wyburzenia obory, do posiania trawy. Zostało nam już naprawdę niewiele, by w końcu spokojnie rozłożyć latem koc i poleżeć nie myśląc “co dzisiaj mam do roboty”. Na ten rok pozostało jedynie grabienie liści i […]