Poddasze krok po kroku

W dniu zakupu domu, zwiedzanie rozpoczęliśmy właśnie od strychu. Prowadziły do niego stare, strome, drabiniaste schodki i małe drzwiczki obite boazerią. Na strychu spodobało nam się na samym początku to, że wszystkie stare belki były poodkrywane.

5-strych-poddasze-domek-wies1-strych-poddasze-domek-wies2-strych-poddasze-domek-wies3-strych-poddasze-domek-wies4-strych-poddasze-domek-wies6-strych-poddasze-domek-wies

Do końca nie wiemy, czemu chcieliśmy przebudować strych, gdyż po zakupie domu, służył jako idealne studio fotograficzne. Sesje na naszym poddaszu cieszyły się bardzo dużą popularnością, a to wszystko dzięki wypromowaniu tego miejsca przez Sebastiana. Próbkę jego pracy widzicie poniżej.

7-strych-poddasze-domek-wies12-strych-poddasze-domek-wies10-strych-poddasze-domek-wies11-strych-poddasze-domek-wies8-strych-poddasze-domek-wies9-strych-poddasze-domek-wies

No dobrze, ale gdzieś trzeba gości położyć spać, dlatego remont był konieczny. Poza tym wiele składowych poddasza było w opłakanym stanie. Począwszy od walącego się komina, skończywszy na starej, spróchniałej, nierównej, zjedzonej przez korniki podłodze, której niestety nie daliśmy rady uratować. Pierwsza ekipa remontowa, która zajęła się środkiem, zaczęła od naszego „studia fotograficznego”. Panowie fachowcy podjęli się ocieplania dachu. Był to nie lada wyczyn- upał 30° C, blacha na dachu nagrzana maksymalnie i oni podczepiający wełnę mineralną. Chcieliśmy, aby wszystkie belki były odsłonięte, dlatego płyty kartonowo- gipsowe były mocowane przez panów jak najgłębiej pomiędzy nimi.

Przed wejściem ekipy na strych, murarze musieli pobudować od nowa komin, który przyjechał do nas na palecie z Olsztyna. Komin został postawiony, ale jest w stanie surowym. Myślimy, czym go upiększyć, i tak pada pomysł na ciętą cegłę. O taki towar w naszej okolicy jednak nie jest łatwo, przeszukujemy więc allegro i znajdujemy 2 oferty ciętej cegły pod Warszawą. Ceny podobne, jednak przemawia do nas bardziej opis jednej z aukcji: „po przecięciu tej XVIII-wiecznej cegły widać kawałki niewyrobionej gliny, tworzącej niepowtarzalny wzór, niczym słoje starego dębu” – reklama dźwignią handlu. Kupujemy i przywozimy cegły, a panowie okładają komin od góry do dołu.

Kolejny etap to podłoga, fachowcy rozkładają folię paroizolacyjną, kładą płyty OSB i równają gdzie to tylko jest możliwe. Podłoga jest gotowa pod ułożenie paneli, ściany kartonowo- gipsowe czekają na nałożenie struktury, a ściany szczytowe na malowanie. Chcieliśmy by wszystkie ściany boczne były białe, a te szczytowe by zachowały swój oryginalny wygląd z cegieł, i tak też się dzieje.

23-strych-poddasze-domek-wies24-strych-poddasze-domek-wies25-strych-poddasze-domek-wies26-strych-poddasze-domek-wies111-strych-poddasze-domek-wies

To jest ostatnia chwila, żebyśmy zdecydowali, czy zostawiamy jeden wielki pokój, czy dzielimy poddasze na 2 pokoje + korytarz. Jednogłośnie podejmujemy decyzję- zostawiamy jedno wielkie studio.
Podłogę znaleźliśmy w OBI- panel podłogowy w kolorze dębu rustykalnego, grubość 8 mm, ścieralność AC4, a powierzchnia to struktura drewna. Poniżej zdjęcie Madzi pilnującej naszych 72 m2 (była wyprzedaż i to naprawdę były już ostatnie metry tych paneli w Warszawie).

SAMSUNG

Układania podłogi podjęło się dwóch fachowców amatorów- mój brat i kolega Marcin vel. Gułaj. Jak na pierwszy raz i tępą piłę do przycinania poszło im naprawdę znakomicie.

SAMSUNG

Do nas pozostał jeszcze wybór oświetlenia. Chcieliśmy coś podobnego do lamp przemysłowych na łańcuchach i takie też znaleźliśmy. Układanie paneli, płyt kartonowo- gipsowych, czy nakładanie struktury, to drobiazg przy tym co czekało Pana Zbyszka przy czyszczeniu wszystkich belek. Po morderczym oczyszczaniu i zdarciu około 20 tarcz listkowych do szlifowania, nadeszła pora na wybór koloru impregnatu do belek- wybieramy orzech włoski. Po wszystkim Pan Zbyszek zabiera się za ostatni podpunkt „do zrobienia na strychu” i zakłada listwy przypodłogowe.

30-strych-poddasze-domek-wies29-strych-poddasze-domek-wies

Zapomnielibyśmy o najważniejszej i tak naprawdę pierwszej ekipie remontowej, która była odpowiedzialna za elektrykę poddasza- byli to kolega Zenek i brat Sebastian. No dobrze, „stary ale nowy” strych czeka już tylko na umeblowanie. Ale trzeba jakoś te meble wnieść. Stare, strome schody zostały rozebrane. Po wylaniu posadzki i ułożeniu na dole płytek zamówiliśmy nowe, proste schody młynarskie. Nie chcieliśmy żeby były gładkie, poprosiliśmy aby je lekko postarzyć i aby szczotka druciana porobiła małe wgłębienia… a resztą zajmie się toczące koło czasu.

32-strych-poddasze-domek-wies31-strych-poddasze-domek-wies

10 komentarzy to “Poddasze krok po kroku”

Możesz skomentować ten wpis.
  1. Wezmiemy z Was przyklad. Swietnie! Mamy identyczny strych, tylko ze odrobine większy, chcę z mężem zrobić tam pokoje dla dzieci. Pozdrawiam.
    PiS. Ile Was mniej więcej kosztował ten remont? Jeśli można wiedzieć…. 🙂

    • nadrumianem says: 21 kwietnia 2016 at 22:38

      Dziękujemy, co do kosztów ciężko stwierdzić, panele na poddaszu kupiliśmy w super promocji, myślę że zmieściliśmy się w 20tys.

  2. witam. Kapitalnie to wygląda. Mamy podobny strych, ale po zdjęciach wydaje mi się, że macie trochę większy 🙂 czy mogłabym prosić o wymiary strychu, konkretnie wysokość i szerokość?

    • nadrumianem says: 2 lipca 2016 at 23:28

      Witamy,
      Dziękujemy za odwiedziny 🙂 Wymiary strychu to szerokość 5,5 m , długość 11 m, a wysokość 3,5 m . Wysokość ścianek od skosów 100 cm .
      Pozdrawiamy!

  3. Mega inspiracja !
    Zazdroszczę Wam 😉 W moich marzeniach/planach przyszłościowo-mieszkaniowych jest właśnie remont strychu w moim domu 😉 Niestety wiąże się to również z wymianą pokrycia dachowego i wzmocnieniem całej konstrukcji i stropu. 20tys kosztów… tyle to pewnie nie starczy na cały dach 😉
    Dziękuję za cudowny wpis 🙂 Daje kopa!

    • nadrumianem says: 29 listopada 2016 at 13:12

      Dziękujemy za odwiedziny i tak miłe słowa! Powolutku, małymi kroczkami i będzie miała Pani swoje wymarzone poddasze 🙂 Trzymamy kciuki ! Pozdrawiamy Magda i Adrian

  4. Komentarz * Jaka grubość wełny została położona. Czy na strychu nie było za gorąco latem. Czy zostało zamontowane jakieś ogrzewanie? Gratuluję przemiany.

    • nadrumianem says: 5 marca 2017 at 14:30

      Witamy,
      Wełna za cienka 15cm, w zimę przy większych mrozach dość szybko się przez to wychładzało. Na górze mamy rozprowadzenie ciepła z kominka z turbiną i sterownikiem. Wełna położona była 15cm, ponieważ nie braliśmy pod uwagę, że będziemy tutaj mieszkać też zimą, teraz zdecydowanie zrobilibyśmy grubszą warstwę. Latem jest w miarę ok, może dlatego, że nie zdejmowaliśmy starego dachu i położyliśmy na nim nowy. Pozdrawiamy

Skomentuj ten wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.