Najświętsza Matka Boska – posklejana

Kiedyś chyba w każdym wiejskim domu można było spotkać piękne oleodruki przedstawiające motywy religijne, czy figurki gipsowe Matki Boskiej. To właśnie ta figura gromadziła przed sobą całą rodzinę i słuchała ich modlitw. Pamiętam jak jeździłem do cioci i wuja na wieś, gdzie przed domem stała (i stoi do dnia dzisiejszego) kapliczka, a za szkłem ogromna […]

Co nowego

Latem zdecydowanie więcej czasu pomieszkiwaliśmy na wsi, im chłodniej tym więcej czasu spędzamy w stolicy. Myślimy, planujemy, robimy co w naszej mocy by kiedyś zamieszkać na mazurach na stałe. Długi weekend upłynął nam rodzinnie, zresztą prawie zawsze są z nami rodzice i siostra ze szwagrem i córeczką. Wpadają znajomi i tak sobie biesiadujemy, planujemy wystrój […]

Prace na zewnątrz

Domek już nie przypomina placu budowy, środek już jest prawie skończony. Ostatnio cały czas na mazurach świeci słońce, skłoniło ono nas do wykonania kilku prac na zewnątrz. W tym roku niestety już nie posiejemy trawy, ale podwórko i tak stało się milsze dla oka, niż przed wakacjami. Ostatnie ‚zewnętrzne’ prace to: Opaska wokół domu- tworzy […]

Studnia

Kiedy zobaczyliśmy studnię po raz pierwszy, myśleliśmy że jest to małe pomieszczenie gospodarcze na narzędzia. Cała zabudowa miała wymiary 2 m na 2,5 m, gdzie studnia pokryta była daszkiem z konstrukcji drewnianej, a reszta daszku pokryta była dwiema gumowymi płachtami.  Później się okazało, że gumowe płachty to nic innego jak taśma od transportu żwiru, z […]

Powrót do przeszłości

W sobotę burzyliśmy betonowy chodnik pod naszymi oknami, by stworzyć tam rabaty z kwiatami, ale do tego jeszcze długa droga (czyt. powstaną w następnym roku). W niedzielę natomiast postanowiliśmy odpocząć i pojechaliśmy do Skansenu w Olsztynku . Na miejscu okazało się, iż wstęp jest wolny, gdyż tego dnia odbywają się Wojewódzkie Dożynki. Trafiliśmy idealnie, akurat […]

Długa droga do grillowania.

Fundament dawno zalany, a grilla nie ma nadal.  Szukamy kogoś kto zna się na cięciu kamienia, ale w okolicy tylu fachowców od kamienia ile wody na pustyni.  Pan Zbyszek zajęty do końca września, a my chcemy pogrilować przed końcem lata. Mamy plany krok po kroku jak ma wyglądać nasz grill. Zwykła cegła i kamień polny […]

Ratujemy podłogę

To już ostatni wpis z tego co udało nam się zrobić przed założeniem bloga, od dziś nasze poczynania będą opisywane na bieżąco. A dziś cofnijmy się do początku roku i renowacji starej drewnianej podłogi. 42 mk2 pięknej starej podłogi, jednak wszyscy oceniający ją fachowcy każą oderwać i pociąć na opał, a zalecają położyć nową lub […]

Weekendowe migawki

Ostatni weekend był dłuższy niż zazwyczaj, pogoda wprawdzie nie była letnia, ale my i tak większość dnia spędzaliśmy na świeżym powietrzu. Może to i lepiej, iż nie dało się np. pływać pół dnia na materacu po jeziorze, bo być może dzięki temu prace w Rumianowym domu ciut się posunęły do przodu. A to wszystko również […]

Kle Kle Kle Kle kle kle kle !!

Odkąd zaczął się maj, śniadania i obiady jemy razem z bocianami. Miło jest gdy w trakcie rozmowy przy posiłku w jadalni, przekrzykują nas zza okna boćki swoim kle kle kle.  Do tego, jeśli babcia, dziadek, mama czy tata mówili Wam w dzieciństwie, że dzieci przynoszą bociany to wierzcie nam mówili prawdę! Jesteśmy tego żywym przykładem. […]

A nie lepiej to wszystko wyburzyć ???!

Na dole dla naszych znajomych wszystko nadal wyglądało na „a nie lepiej to wszystko wyburzyć ?” Kiedy wreszcie przestaną o to pytać? Przecież mamy już nowy dach, nowe kominy, widać zarys wiaty i garażu, no i jest już gotowe prawie całe poddasze na którym można śmiało zamieszkać!  Czego trzeba jeszcze, żeby skończyły się pytania ” […]